do domu pokaźną premię. Shep mógłby w końcu zauważyć, że jego żona też coś potrafi i ma

ognia unikać człowieka o nazwisku Hayes.
zwolnieniu lekarskim w Nowym Orleanie; krążyły plotki, że nie wróci do czynnej służby.
Ja stawiam. – Rzuciła banknoty na stół i błysnęła zębami w uśmiechu. – Następnym razem
Zrezygnowany wrócił do Culver City przez Westwood i Beverly Hills. Zbliżał się już do
Rozpoznała kilku stałych klientów. Faceci, którzy ją utrzymywali, choć nigdy nie robiła im żadnych nadziei, nigdy nie posłała im nawet słabego uśmiechu. Dzięki ich forsie płaciła rachunki, ale nie chciała, żeby którykolwiek z nich chciał się z nią związać lub, co
nie słyszała, wszystko zagłuszało skrzypienie łodzi. Woda sięgała jej łydek.
Idealnie.
Ciszę przecięło zawodzenie kolejnej syreny. Pobiegła do domu. Po drugiej stronie uliczki
wieści. – Westchnął. – Boże, jak ja tego nienawidzę.
Do cholery, Bentz, mam lepsze rzeczy do roboty, niż bawić się w twoją niańkę. – Hayes
– Nic. To pewnie tylko zbieg okoliczności. – Hayes wyjął okulary z kieszeni i włożył je
Bum!
– Więc gdzie jest ciało? – Hayes patrzył w morze. – Trzeba będzie ściągnąć nurków, jeśli
fakt, że był na tyle głupi, że po raz kolejny jej zaufał.

zrobił dokumentację miejsca przestępstwa.

To fakt. I za każdym razem zastanawiał się nad płcią biegacza.
na tamten przystanek przy Figueroa, na którym ostatnio widział kobietę podobną do Jennifer.
Jest wiele osób, którym chciałabym podziękować za pomoc i wiedzę, jakimi służyli mi

No dalej, dalej, odbierz ten cholerny telefon.

ciemniejących wzgórzach wyglądały jak rozsypane złociste konfetti. Pod drzewami, szukając
Na skwerze nad jeziorem siedzieli na ławeczce siwobrodzi mnisi, należący do klasztornej
dusz nieczułych i głuchych.

Kroki?

– Panie Matwieju! Proszę spojrzeć, kogo panu przywiozłam!
O’GRADY: Moja babcia nie żyje. Byliśmy na pogrzebie. To jest śmierć.
– O panu w Moskwie opowiadają tyle intrygujących rzeczy! Moja decyzja, by wybrać się